Rozważania

Pierwsza praca w życiu- dłuższa refleksja cioci Oli

Miniony tydzień był jednym z ważniejszych w moim życiu. Dostałam staż w przedszkolu, na stanowisku asystenta nauczyciela. Byłam bardzo zestresowana przed pierwszym dniem. Odbywałam już kilkakrotnie praktyki w szkołach, ale przecież to praktyki. Więcej obserwacji niż tytułowej praktyki.

Poniedziałek, pierwszy dzień okazał się chyba najlepszym pierwszym dniem ever. Przemiła kadra, wspaniałe dzieci, dobre warunki + robienie tego, co na prawdę się lubi. Ja bardzo lubię małe dzieci, to oczywiście nie wystarczy, ale o tym niżej.

Czy tak wygląda moja wymarzona praca?

Jeśli ktoś zapytałby mnie, czy chciałabym tam zostać po stażu bez zastanowienia odpowiedziałabym, że tak, ale nie na takim stanowisku. Moim zdaniem asystent to osoba nie rozwijająca się, zawsze będąca tą drugą, od czarnej roboty. Nauczyciel może prowadzić zajęcia, inicjować je we własny sposób, realizować swoje pomysły. To jest po prostu super!

Starcie z maluchami vs starcie z uczniami w wieku szkolnym

Niektórzy mogą uczniów szkoły podstawowej określać jako łatwiejszych do okiełznania i do sprawowania opieki, bo są to dzieci samodzielne, wiele już potrafią. Ja jednak wolę te właśnie maluszki. Jest z nimi trochę zamieszania: nie potrafią jeszcze czasami zadbać o swoje potrzeby, nie mówią wyraźnie, niewiele wiedzą, są ciekawe, głośne, płaczące, wrażliwe. Owszem.

Do takich dzieci potrzebne są WIELKIE pokłady cierpliwości, ale także konsekwencji i chyba chwilami właśnie takiej dziecinności. One kochają się bawić, zadawać milion pytań, czasami być przylepą, płakać do mamy, opowiadać historie wyrwane z kontekstu i po prostu szczere.

To jest piękne. Gdy przynosi się własnoręcznie zrobiony prezent do domu, kiedy dziecko po prostu podejdzie i się przytuli, albo powie „ciociu, kocham Cię”. Wiadomo, że dzieci nie znają wagi tych słów, ale myślę, że każdy cieszyłby się z takiego wyrazu sympatii. Szkraby mam urocze.

Kadra jest super. Jestem najmłodsza, ale nie ma dużej różnicy wieku pomiędzy mną, a innymi. Panie są przemiłe, każda do każdej odnosi się z szacunkiem, sympatią, wszystkie mają swoje wspólne sprawy, żarty. Myślę, że na ich charakter wpływa praca jaką wykonują. Są łagodne, empatyczne, uśmiechnięte, nie zrzędzą. Wiadomo, nie da się w dzisiejszych czasach być zadowolonym ze wszystkiego, ale powodem narzekania nigdy nie było coś związane z pracą.

„Przedszkole przypomina mi o miejscu, w którym byłam i w którym nie byłam”.

Chodziłam do przedszkola, ale niedługo, bo bardzo chorowałam. Wiele sytuacji porównuję, zadaję sobie pytanie „Czy tak u mnie było?”, „Czy to rzeczywiście tak wyglądało?”. Nie. Nienawidzę wszystkiego, co osiedlowe. Nigdy nie mieszkałam na osiedlu, a przedszkole, szkoły oprócz liceum zawsze były osiedlowe. Dzieci też, czyli potworzone grupy osób, które świetnie się znają i tylko ze sobą się bawią, oczywiście nie dopuszczając nikogo spoza grupy do siebie. Nie neguję tego, bo pewnie gdybym była na ich miejscu, miałabym lepsze doświadczenia niż własne, ale z perspektywy dziecka „spoza”, zawsze byłam zdana na siebie i sama ze sobą. Wszelkie znajomości były krótkotrwałe, nie wiążące, a może miałabym jakichś przyjaciół na całe życie?

Na szczęście przedszkole, w którym pracuję jest inne. Jest na wsi i chodzą tu dzieciaki mieszkające w okolicznych wsiach i nie posiadające ze sobą powiązań poza przedszkolem. Tutaj bawi się każdy z każdym. Sama również, jak i moje koleżanki staramy się, żeby wszyscy byli traktowani jednakowo i wszyscy bawili się, uczyli itp. razem. To jest jedna i chyba najbardziej kluczowa różnica pomiędzy moimi doświadczeniami, a tym co zastałam w tym pierwszym tygodniu. Jest po prostu bardzo fajnie. Mam nadzieję, że moje wrażenia się nie zmienią. Chodzę tam bardzo chętnie, nawet wstając o tej 5:30.

Jest po prostu super, lepszej pierwszej pracy nie mogłam chyba sobie wymarzyć i życzę takiego pierwszego tygodnia każdemu.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s