Kosmetyki i makijaż

Openbox beGlossy Styczeń 2016

To już ponad 2 lata, kiedy kurier dostarczył mi do domu pierwsze pudełko beGlossy.

Myślę, że wielu osobom jest to znane pudełeczko, ale gdyby ktoś nie wiedział, to po prostu pudełko z kosmetykami za równo pełnowymiarowymi, jak i miniaturami, akcesoriami, które można testować w domu. Dostajemy również ulotkę z opisem, co dokładnie znajduje się w środku oraz bony, kupony rabatowe.

Można być subskrybentem i dostawać co miesiąc takie pudełko, są także pakiety ilościowe, z których ja osobiście korzystam.

Bardzo podoba mi się taka idea dostawania pudełek z nieznajomą zawartością. Widzę, że jest tego coraz więcej: pudełka ze zdrową żywnością, zabawkami itp.

Bywają pudełka lepsze i gorsze. Jakie jest w tym miesiącu? Motyw przewodni Styczniowego pudełka to „Zimowa pielęgnacja”. Osobiście z zimową pielęgnacją kojarzą mi się treściwe kremy, balsamy, rękawiczki i czapki.

W tym miesiącu pudełeczko jest w tradycyjnej kolorystyce- bladoróżowe.

IMG_8888 kopia

IMG_8890 kopia

IMG_8891 kopia

IMG_8901 kopia

IMG_8892 kopia

Produkty:

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to bardzo lubiany przeze mnie Płyn Micelarny 3 w 1 Garnier w słodkiej małej butelce 125 ml. Za pełnowymiarowy 400 ml w Rossmannie zapłacimy 17,99 zł. Co tu dużo mówić: Jak dla mnie jest świetny. Nie podrażnia oczu ani skóry, dobrze zmywa makijaż.

IMG_8896 kopia

Kolejna dość spora rzecz to SHEFOOT Rozgrzewający krem do stóp Cena: 20 zł za 75 ml.  Jest to pełny produkt. Mam nadzieję, że jest rozgrzewający, bo jako osoba o wiecznie zimnych stopach będę się z tego cieszyć. Jest hypoalergiczny i ma przyjemny skład. Zobaczymy.

IMG_8893 kopia

Nowość to Odżywka do włosów w piance pod prysznic Pantene PRO-V Cena 15 zł za 150 ml. To może być nawet fajne odkrycie. Lubię testować produkty do włosów, aktualnie nawet szukam dobrej odżywki dla siebie. Trafili z rodzajem włosów, bo do cienkich i zniszczonych. 50ml trochę mało, ale przeżyjemy.

IMG_8894 kopia

Przedostatnim produktem jest Nawilżająco-dotleniający krem do twarzy NAOBAY. Na stronie producenta cena to 150 zł za 50 ml. W pudełku otrzymujemy 30 ml. Drewniana zakrętka, 98,83% składników naturalnego pochodzenia, 12% składników z organicznych hodowli. Krem nawilżający? Czemu nie. Zwłaszcza, że sama nie kupiłabym kremu wartego tyle.

IMG_8897 kopia

Ostatnim produktem jest lakier do paznokci. To zabawne, bo w spekulacjach na Facebookowym profilu beGlossy, co do zawartości pudełka dużo osób chciało, by był lakier z Semilaca. I bardzo proszę, mamy lakier Semilac Diamond Cosmetics. Cena to 15 zł za 7 ml. Ja mam w kolorze czerwieni przełamanej pomarańczą. A dokładnie to 024 Vibrating Tomato. Od jakiegoś czasu jest bardzo głośno o hybrydach Semilaca. Lakier ok, kolor nie do końca mój, ale zobaczę, jak będzie wyglądał na paznokciach. Na pewno cieszy oko koronkowa aplikacja na opakowaniu.

IMG_8898 kopia.jpg

Wrażenia:

Pudełko bez szaleństwa. Kolejny już raz produkt do włosów, płyn micelarny już znany. Ciekawa jestem lakieru i czy krem rozgrzewający jest rzeczywiście rozgrzewający. Zostawiam także sobie do testowania, ale bez uniesień.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s