Rozważania

Spójrzmy w tył

Szablon z wpisem czekał od listopada i został właśnie przekreślony! Koniec roku, a tu tyle zmian. Kto by powiedział? Po 1 chyba najbardziej banalne – mam jaśniejsze włosy, w sumie takie, jakie miałam w dzieciństwie. Nie farbowałam się, acz psikam mgiełką rozjaśniającą. Może to być widać na zdjęciach. Po 2 pracuję już jako nauczyciel! Ciężko… Continue reading Spójrzmy w tył

Kosmetyki i makijaż

Minti, Minti… Mini Haul

Moje zamówienia w Minti Shop są cykliczne, głównie przez nowości do testów, ale i przez nowe kolory Semilac. Każdy pretekst jest dobry… Nowe kolory Semilac, to Frappe (mam go tu na paznokciach) oraz Sleeping Beauty. Piękne kolory! Kocham efekt, który wygląda różnie w zależności od światła. Niesamowite. Sleeping beauty to chyba będzie mój wakacyjny hit.… Continue reading Minti, Minti… Mini Haul

Lifestyle

Fitlovebox – Zielono mi…

Chcesz jeść zdrowiej, testować zdrowe żywnościowe produkty? Możesz spróbować z Fitlovebox. To zielone pudło wypełnione jest smakowitymi produktami, które wystarczą spokojnie na trochę. Działa to na zasadzie subskrypcji podobnie jak pudełka z kosmetykami np. Można zamówić również jednorazowo, tak jak i ja uczyniłam, coby spróbować, co kryje się pod wieczkiem. Pudełko było ciężkie, w środków… Continue reading Fitlovebox – Zielono mi…

Kosmetyki i makijaż

Openbox Shinybox 4 ever – Jubileuszowe pudełko

To już 4 lata od kiedy jest z nami Shinybox. Pamiętam początki, głosowania na wygląd pudełek, teraz uważam, że jakość pudełek jest na dobrym poziomie. A o co chodzi? Myślę, że jest to konkurencja dla znanego większości beGlossy (Glossybox). Pudełko z kosmetykami. Czasami dziewczyny są bardziej zadowolone z wnętrza Shinybox. Tutaj jest możliwość zakupu jednorazowego… Continue reading Openbox Shinybox 4 ever – Jubileuszowe pudełko

Rozważania

Refleksje na koniec maja 2016 roku

Ciężki miesiąc maj już praktycznie za mną. Po pierwsze i chyba najważniejsze to czas wypełniony mam głównie pracą, która z dnia na dzień wydaje mi się jeszcze bardziej przyjemniejsza, ale z tyłu głowy wiem, że najgorszy czas próby dopiero przede mną. Udało mi się największe ziółko z grupy (do którego ciocie nie mają zbyt wiele… Continue reading Refleksje na koniec maja 2016 roku